Jolanta Boryna-Spychalska jest najlepszym przykładem osoby, która wzięła los we własne ręce. Przez wiele lat pracowała w handlu, m.in. w międzynarodowej korporacji, ale przyszedł moment, gdy jej stanowisko zostało zlikwidowane. Wtedy stanęła przed koniecznością znalezienia nowej drogi zawodowej.
– Rynek pracy w Inowrocławiu nie należy do najłatwiejszych. Wysyłałam CV w odpowiedzi na ogłoszenia publikowane na różnych portalach, ale często miałam wrażenie, że nikt nawet ich nie otwierał i nie czytał – wspomina Jolanta Boryna-Spychalska.
Pomysł na otwarcie Żabki pojawił się trochę przypadkiem, choć – jak sama mówi – w życiu przypadków nie ma.
– Koleżanka prowadziła Żabkę na moim osiedlu i to właśnie ona zachęciła mnie, żebym też spróbowała – opowiada. – Widziałam, że jej sklep dobrze sobie radzi. Pomyślałam: dlaczego nie?
Dobry start
Spośród dwóch proponowanych lokalizacji Jolanta Boryna-Spychalska wybrała sklep w Inowrocławiu – na niewielkim osiedlu, przy drodze wylotowej prowadzącej do pobliskich miejscowości. Od samego początku zatrudniła pracownice – najpierw 2, później do zespołu dołączyła kolejna osoba.
– Spędzałam wtedy w sklepie bardzo dużo czasu – przyznaje franczyzobiorczyni. – Razem z pracownicami uczyłyśmy się tego biznesu od podstaw. A rzeczy do przyswojenia było naprawdę sporo – od sortowania butelek, po funkcjonowanie wszystkich systemów.
Jak podkreśla, wcześniejsze doświadczenia zdobyte w korporacji i innych firmach okazały się bardzo pomocne. Dzięki nim łatwiej było jej odnaleźć się w procedurach i organizacji pracy.
– Wszystko poszło naprawdę gładko, nie było żadnych większych wyzwań. To prawda, trzeba przyswoić ogrom wiedzy, aby dobrze poprowadzić ten biznes, ale jest to jak najbardziej do zrobienia – mówi z uśmiechem franczyzobiorczyni .
Już po roku Jolanta Boryna-Spychalska dołączyła do grupy Pionierów, czyli franczyzobiorców, którzy współpracują z działem projektów wdrożeniowych Żabki. Ich zadaniem jest testowanie nowych pomysłów i rozwiązań, zanim zostaną one wprowadzone do całej sieci.
– Jesteśmy taką grupą kontrolną. Dajemy feedback, mówimy co działa dobrze, a co wymaga poprawy – wyjaśnia. – Jednym z pierwszych dużych projektów testowanych także w moim sklepie było wdrożenie elektronicznego systemu zwrotu butelek i palet w których dostajemy towar. Wcześniej trzeba było wszystko drukować i ręcznie wypełniać karty dostawy.
Rola mentora
Aktywność i otwartość na nowe wyzwania Jolanta Boryna-Spychalska ma po prostu w swoim charakterze. Podobnie jak chęć pomagania innym. Często wspiera innych franczyzobiorców, którzy potrzebują rady lub dopiero zaczynają swoją współpracę z siecią i jeszcze nie czuję się pewnie w tym biznesie. Nic więc dziwnego że zgłosiła się również jako mentor do programu „Dobry Staż”. To inicjatywa realizowana przez Żabkę od dziesięciu lat, we współpracy z Fundacją Samodzielni Robinsonowie. Program skierowany jest do młodych ludzi, znajdujących się w trudnej sytuacji życiowej - m.in. wychowanków domów dziecka, rodzin zastępczych i rodzinnych domów dziecka, młodzieży z ośrodków poprawczych oraz osób z niepełnosprawnościami. Uczestnicy programu odbywają w sklepach płatne staże, trwające od dwóch tygodni do trzech miesięcy. Franczyzobiorcy Żabki pełnią rolę mentorów, którzy wprowadzają ich w codzienną pracę sklepu i pomagają zdobywać pierwsze zawodowe doświadczenia. Program pozwala uczestnikom rozwijać praktyczne umiejętności – od obsługi klienta i organizacji pracy po odpowiedzialność za wykonywane zadania. Równocześnie uczy kompetencji społecznych, takich jak współpraca w zespole, komunikacja czy radzenie sobie ze stresem.
– Pierwszą dwójką nastolatków, którzy odbywali u mnie staż, byli Patrycja i Michał. Oboje spędzili w moim sklepie ok. trzech miesięcy i musieli pogodzić pracę z nauką – opowiada Jolanta Boryna-Spychalska.
Franczyzobiorczyni podkreśla, że taki staż pozwala poznać funkcjonowanie sklepu „od poszewki” – na każdej zmianie i o różnych porach dnia.
– Inaczej wygląda praca rano, kiedy otwieramy sklep, uruchamiamy urządzenia i przygotowujemy świeże wypieki, a inaczej wieczorem, gdy zamykamy sklep i podsumowujemy cały dzień – wyjaśnia. – Stażyści poznają całodzienną rutynę sklepu, uczą się jak przyjmować dostawy, ustawiać towar na półkach, obsługiwać strefę gastronomiczną. Na początku są zwykle onieśmieleni, ale z czasem nabierają pewności siebie. Taki staż faktycznie przygotowuje do pracy, daje doświadczenie, które można wpisać do CV i realnie pomaga stawiać pierwsze kroki na rynku pracy.
Z sercem do klienta
Połowę klientów sklepu Jolanty Boryny-Spychalskiej stanowią osoby, które kupują tu regularnie. Jak podkreśla franczyzobiorczyni, właśnie relacje z ludźmi są jednym najważniejszych i najbardziej satysfakcjonujących aspektów jej pracy.
– Stałych klientów znamy już po imieniu. Często wystarczy, że przekroczą próg sklepu, a my już wiemy po jaki produkt sięgnąć. Traktują naszą Żabkę jak prawdziwy osiedlowy sklep. Przychodzą tu nie tylko po zakupy, ale też po to, żeby chwilę porozmawiać, pośmiać się czy poplotkować. To po prostu ich miejsce –.podsumowuje franczyzobiorczyni.
PRZECZYTAJ ARTYKUŁY
Franczyzobiorcy wspierają młodych w starcie
/19.05.2026
W programie „Dobry staż” franczyzobiorcy Żabki zostają mentorami, pomagając młodym zdobywać doświadczenie zawodowe i budować samodzielność.
Na koniec 2028 roku Żabka chce mieć 16 tys. sklepów – czyli sporo więcej niż zakładano wcześniej. Już teraz otwiera średnio pięć sklepów dziennie.
Rotacja w handlu to norma? Nie u każdego. Poznaj historię Patrycji Nowak, która od 2020 roku prowadzi sklep Żabka w Bytomiu z tym samym zespołem.
Żabka uruchamia dodatkowe wsparcie finansowe dla franczyzobiorców, którzy decydują się na otwarcie sklepu w nowej lokalizacji. Program odpowiada na rosnącą mobilność przedsiębiorców.
Jakie trendy będą dominować na rynku w 2026 roku? W co zainwestować, aby biznes miał szansę na powodzenie? Kup najnowsze papierowe wydanie magazynu "Własny Biznes FRANCHISING" i znajdź odpowiedzi na te pytania! W numerze gratis bilet na Targi Franczyza, które 19-20 marca odbędą się na stadionie PGE Narodowym.
NAJCZEŚCIEJ CZYTANE
Angielski (i nie tylko) od Brytyjczyków
/29.12.2025
Brytyjska sieć szkół językowych wchodzi do Polski. Jakie ma plany i z kim chce nawiązać współpracę?
Żeby myśleć o otwarciu własnego McDonalda nie wystarczą tysiące ani setki tysięcy złotych . Potrzeba więcej. Ile? I co franczyzobiorca Złotych Łuków dostanie w zamian?
Tylko w grudniu Berlin Döner Kebap otworzył trzy lokale, w trzech nowych miastach i w trzech odmiennych formatach franczyzowych.
Rynek nieruchomości nie wrócił do starych reguł – klienci oczekują dziś nie tylko pośrednika, ale przewodnika przez cały proces zakupu. Rośnie rola technologii, liczy się jakość obsługi i zaplecze operacyjne. Sprawdziliśmy, jakie możliwości oferują sieci, które zapraszają do współpracy nowych partnerów.
Rada Franczyzobiorców Żabki ma już blisko 15-letnią tradycję. Jak układa się współpraca na linii Rada – centrala i co konkretnego z niej wynika?
POPULARNE NA FORUM
Franczyza Odido w nowym wydaniu: Odido Elevator
Witam. ja w tym roku podpisałem umowę na 5 punktów 2 mam już zrealizowane niestety pozostałe trzy jeszcze nie, niewiem kiedy to nastapi bo pojawia się coraz więcej...
Carrefour Express - supermarket na licencji
Dzień dobry. Szukam chętnych prowadzących sklepy Carrefour do podjęcia współpracy w zakresie umieszczenia na terenie sklepu małego automatu paczkowego. Może być w...
sklepy spożywcze
Pozycjonowanie lokalne to kluczowa strategia dla firm pragnących zwiększyć swoją widoczność wśród lokalnej społeczności. Proces ten skupia się na optymalizacji...
Franczyzodawca otwarty na osoby z niepełnosprawnościami
Jestem osobą niepełnosprawną ostatnio umiarkowanym czy jest szansa żebym mogła wejść we franczyznę i jako osoba niepełnosprawna
Franczyza Odido w nowym wydaniu: Odido Elevator
Witam, Czy ktoś może zdecydował się na współpracę z zOdido w ramach Odido Elevator i może podzielić się doświadczeniami? Chodzi o twardszą franczyzę / wyposażenie...
Nagrodzeni franczyzobiorcy
Należałoby zostawić sobie te nagrodę na spłatę powstających lawinowo długów franczyzobiorców, którzy przez kanibalizacje lokalizacji padają po kilku miesiącach....
sklepy spożywcze
Polecam Franczyzę sklepów Cortez szybko rozwijająca się marka.
Jubileuszowy sklep
Pani Julito proszę uciekać z sieci póki jeszcze dług nie urósł do niebotycznych rozmiarów