Poniedziałek
15.06.2026
Jolanta Boryna-Spychalska sama stworzyła sobie miejsce pracy. Mijają właśnie cztery lata, odkąd została franczyzobiorczynią Żabki.
 

Jolanta Boryna-Spychalska jest najlepszym przykładem osoby, która wzięła los we własne ręce. Przez wiele lat pracowała w handlu, m.in. w międzynarodowej korporacji, ale przyszedł moment, gdy jej stanowisko zostało zlikwidowane. Wtedy stanęła przed koniecznością znalezienia nowej drogi zawodowej.

– Rynek pracy w Inowrocławiu nie należy do najłatwiejszych. Wysyłałam CV w odpowiedzi na ogłoszenia publikowane na różnych portalach, ale często miałam wrażenie, że nikt nawet ich nie otwierał i nie czytał – wspomina Jolanta Boryna-Spychalska. 

Pomysł na otwarcie Żabki pojawił się trochę przypadkiem, choć – jak sama mówi – w życiu przypadków nie ma.

– Koleżanka prowadziła Żabkę na moim osiedlu i to właśnie ona zachęciła mnie, żebym też spróbowała – opowiada. – Widziałam, że jej sklep dobrze sobie radzi. Pomyślałam: dlaczego nie? 

Dobry start

Spośród dwóch proponowanych lokalizacji Jolanta Boryna-Spychalska wybrała sklep w Inowrocławiu – na niewielkim osiedlu, przy drodze wylotowej prowadzącej do pobliskich miejscowości. Od samego początku zatrudniła pracownice – najpierw 2, później do zespołu dołączyła kolejna osoba.

– Spędzałam wtedy w sklepie bardzo dużo czasu – przyznaje franczyzobiorczyni. – Razem z pracownicami uczyłyśmy się tego biznesu od podstaw. A rzeczy do przyswojenia było naprawdę sporo – od sortowania butelek, po funkcjonowanie wszystkich systemów. 

Jak podkreśla, wcześniejsze doświadczenia zdobyte w korporacji i innych firmach okazały się bardzo pomocne. Dzięki nim łatwiej było jej odnaleźć się w procedurach i organizacji pracy.

– Wszystko poszło naprawdę gładko, nie było żadnych większych wyzwań. To prawda, trzeba przyswoić ogrom wiedzy, aby dobrze poprowadzić ten biznes, ale jest to jak najbardziej do zrobienia – mówi z uśmiechem franczyzobiorczyni . 

Już po roku Jolanta Boryna-Spychalska dołączyła do grupy Pionierów, czyli franczyzobiorców, którzy współpracują z działem projektów wdrożeniowych Żabki. Ich zadaniem jest testowanie nowych pomysłów i rozwiązań, zanim zostaną one wprowadzone do całej sieci.

– Jesteśmy taką grupą kontrolną. Dajemy feedback, mówimy co działa dobrze, a co wymaga poprawy – wyjaśnia. – Jednym z pierwszych dużych projektów testowanych także w moim sklepie było wdrożenie elektronicznego systemu zwrotu butelek i palet w których dostajemy towar. Wcześniej trzeba było wszystko drukować i ręcznie wypełniać karty dostawy.

Rola mentora

Aktywność i otwartość na nowe wyzwania Jolanta Boryna-Spychalska ma po prostu w swoim charakterze. Podobnie jak chęć pomagania innym. Często wspiera innych franczyzobiorców, którzy potrzebują rady lub dopiero zaczynają swoją współpracę z siecią i jeszcze nie czuję się pewnie w tym biznesie. Nic więc dziwnego że zgłosiła się również jako mentor do programu „Dobry Staż”. To inicjatywa realizowana przez Żabkę od dziesięciu lat, we współpracy z Fundacją Samodzielni Robinsonowie. Program skierowany jest do młodych ludzi, znajdujących się w trudnej sytuacji życiowej - m.in. wychowanków domów dziecka, rodzin zastępczych i rodzinnych domów dziecka, młodzieży z ośrodków poprawczych oraz osób z niepełnosprawnościami. Uczestnicy programu odbywają w sklepach płatne staże, trwające od dwóch tygodni do trzech miesięcy. Franczyzobiorcy Żabki pełnią rolę mentorów, którzy wprowadzają ich w codzienną pracę sklepu i pomagają zdobywać pierwsze zawodowe doświadczenia. Program pozwala uczestnikom rozwijać praktyczne umiejętności – od obsługi klienta i organizacji pracy po odpowiedzialność za wykonywane zadania. Równocześnie uczy kompetencji społecznych, takich jak współpraca w zespole, komunikacja czy radzenie sobie ze stresem.

– Pierwszą dwójką nastolatków, którzy odbywali u mnie staż, byli Patrycja i Michał. Oboje spędzili w moim sklepie ok. trzech miesięcy i musieli pogodzić pracę z nauką – opowiada Jolanta Boryna-Spychalska. 

Franczyzobiorczyni podkreśla, że taki staż pozwala poznać funkcjonowanie sklepu „od poszewki” – na każdej zmianie i o różnych porach dnia.

– Inaczej wygląda praca rano, kiedy otwieramy sklep, uruchamiamy urządzenia i przygotowujemy świeże wypieki, a inaczej wieczorem, gdy zamykamy sklep i podsumowujemy cały dzień – wyjaśnia. – Stażyści poznają całodzienną rutynę sklepu, uczą się jak przyjmować dostawy, ustawiać towar na półkach, obsługiwać strefę gastronomiczną. Na początku są zwykle onieśmieleni, ale z czasem nabierają pewności siebie. Taki staż faktycznie przygotowuje do pracy, daje doświadczenie, które można wpisać do CV i realnie pomaga stawiać pierwsze kroki na rynku pracy. 

Z sercem do klienta

Połowę klientów sklepu Jolanty Boryny-Spychalskiej stanowią osoby, które kupują tu regularnie. Jak podkreśla franczyzobiorczyni, właśnie relacje z ludźmi są jednym najważniejszych i najbardziej satysfakcjonujących aspektów jej pracy.

– Stałych klientów znamy już po imieniu. Często wystarczy, że przekroczą próg sklepu, a my już wiemy po jaki produkt sięgnąć. Traktują naszą Żabkę jak prawdziwy osiedlowy sklep. Przychodzą tu nie tylko po zakupy, ale też po to, żeby chwilę porozmawiać, pośmiać się czy poplotkować. To po prostu ich miejsce –.podsumowuje franczyzobiorczyni. 


POPULARNE NA FORUM

Franczyza Odido w nowym wydaniu: Odido Elevator

Witam. ja w tym roku podpisałem umowę na 5 punktów 2 mam już zrealizowane niestety pozostałe trzy jeszcze nie, niewiem kiedy to nastapi bo pojawia się coraz więcej...

2 wypowiedzi
ostatnia 30.07.2024
Carrefour Express - supermarket na licencji

Dzień dobry. Szukam chętnych prowadzących sklepy Carrefour do podjęcia współpracy w zakresie umieszczenia na terenie sklepu małego automatu paczkowego. Może być w...

20 wypowiedzi
ostatnia 22.07.2024
sklepy spożywcze

Pozycjonowanie lokalne to kluczowa strategia dla firm pragnących zwiększyć swoją widoczność wśród lokalnej społeczności. Proces ten skupia się na optymalizacji...

7 wypowiedzi
ostatnia 25.03.2024
Franczyzodawca otwarty na osoby z niepełnosprawnościami

Jestem osobą niepełnosprawną ostatnio umiarkowanym czy jest szansa żebym mogła wejść we franczyznę i jako osoba niepełnosprawna

1 wypowiedzi
ostatnia 24.03.2024
Franczyza Odido w nowym wydaniu: Odido Elevator

Witam, Czy ktoś może zdecydował się na współpracę z zOdido w ramach Odido Elevator i może podzielić się doświadczeniami? Chodzi o twardszą franczyzę / wyposażenie...

2 wypowiedzi
ostatnia 30.09.2023
Nagrodzeni franczyzobiorcy

Należałoby zostawić sobie te nagrodę na spłatę powstających lawinowo długów franczyzobiorców, którzy przez kanibalizacje lokalizacji padają po kilku miesiącach....

1 wypowiedzi
ostatnia 03.02.2023
sklepy spożywcze

Polecam Franczyzę sklepów Cortez szybko rozwijająca się marka.

7 wypowiedzi
ostatnia 29.03.2022
Jubileuszowy sklep

Pani Julito proszę uciekać z sieci póki jeszcze dług nie urósł do niebotycznych rozmiarów

1 wypowiedzi
ostatnia 09.03.2022