Ucieczka z korporacji
Ewa Ziemnicka-Brzoza
Ewa Ziemnicka-Brzoza – jak sama mówi – wywodzi się z korporacji. Przez wiele lat pracowała w branży medialnej, poświęcając na to mnóstwo czasu.
– Ale gdzieś w tyle głowy zawsze miałam myśl, że chciałabym otworzyć jakiś własny biznes – przyznaje. – Przełom nastąpił w momencie, gdy na świat przyszli synowie – bliźniacy. Opieka nad dwójką maluchów to duże wyzwanie. Teoretycznie można by to pogodzić z pracą w korporacji, ale zdecydowałam, że nadeszła pora, by stać się niezależną finansowo i czasowo.
Z pomocą przyszła jej przyjaciółka, z którą kiedyś pracowała, a która już wcześniej podjęła decyzję o zerwaniu z korporacją. Otworzyła w Warszawie lokal Makarun Spaghetti and Salad. Gdy Ewa Ziemnicka-Brzoza szukała pomysłu na własny biznes, koleżanka szukała wspólnika do otwarcia kolejnego lokalu. Dogadały się i od lutego tego roku wspólnie prowadzą punkt Makaruna w podziemiach warszawskiego Dworca Centralnego w Warszawie. Inwestycja okazała się na tyle trafiona, że po kilku miesiącach Ewa Ziemnicka-Brzoza pomyślała, że warto byłoby uruchomić kolejnego Makaruna.
– Wprawdzie nie spieszyłam się z tym, ale pewnego dnia dostałam informację z centrali firmy, że jest możliwość objęcia lokalu przy ul. Jana Pawła II, w okolicach byłego kina Femina. Zdecydowałam się – opowiada.
Tym razem będzie współpracować z rodziną. Jej wspólnikami są brat, bratowa i mąż.
– Mąż też rzucił korporację – śmieje się franczyzobiorczyni Makaruna. – Pilnuje naszej płynności finansowej w lokalu prowadoznym na dworcu, teraz będziemy wspólnie pracować też w drugim punkcie.
Wywodząca się z Krakowa sieć Makarun Spaghetti and Salad liczy obecnie 16 lokali franczyzowych w całej Polsce. Tylko w tym roku otwarto pięć – m.in. przy warszawskiej ul. Chmielnej i pierwszy w historii sieci punkt sezonowy w Łebie. Kolejne cztery (w tym ten Ewy Ziemnickiej-Brzozy) są w przygotowaniu.
– Niedługo otworzymy pierwszy lokal za granicą, w Irlandii – informuje Marcin Szworak, współwłaściciel sieci Makarun Spaghetti and Salad. – Prowadzimy też rozmowy w Hamburgu i Pradze.
Opłata za przystąpienie do sieci wynosi 16 tys. zł. Miesięczna opłata franczyzowa to 800 zł. Kwota inwestycji zależy od stanu wyjściowego pomieszczeń.
– Punkt na dworcu centralnym był w stanie deweloperskim, więc wymagał dużych nakładów – przyznaje Ewa Ziemnicka-Brzoza, choć o konkretnych sumach nie chce mówić. – Musieliśmy sami np. doprowadzić prąd, wodę, zrobić wentylację. Czy inwestycja już się zwróciła? Kilka miesięcy po otwarciu to za wcześnie na to, by mówić o zwrocie z inwestycji.
Lokal przy ul. Jana Pawła II jest już przystosowany na potrzeby gastronomii, więc franczyzobiorczyni ma nadzieję że wydatki na adaptację będą mniejsze. W tej chwili jest na etapie przygotowywania projektów, a otwarcie planuje za dwa miesiące.
– Punkt na dworcu obsługuje średnio kilkuset klientów dziennie. Liczę na to, że mój drugi lokal będzie miał równie wysokie obroty – mówi Ewa Ziemnicka-Brzoza.
Czy ma dziś mniej pracy, niż kiedyś w korporacji?
– Z jednej strony przy prowadzeniu własnego biznesu praca nigdy się nie kończy – nie ukrywa. – Ze wspólniczką staramy się, by codziennie któraś z nas była w lokalu, pilnujemy dostaw, marketingu, sprawnego działania punktu. Tak samo będę doglądać drugiego lokalu. Ale z drugiej strony mogę elastyczniej dysponować swoim czasem, zwłaszcza, że mam wspólników. Dzięki temu mogę spokojnie odebrać dzieci z przedszkola i pobyć z nimi.
ZOBACZ W KATALOGU
PRZECZYTAJ ARTYKUŁY
Grecka kuchnia we franczyzie
/21.05.2026
PapaGyros serwuje klientom greckie przysmaki. Czy da się na tym zarobić?
Franczyzodawca Cukrem i Solą zapowiada otwarcia kolejnych lokali franczyzowych. Ma też nową propozycję dla franczyzobiorców.
Już ponad 97 proc. restauracji Sphinx działa we franczyzie. Wkrótce ruszy też kolejny hotel pod tą marką. Otwarte pozostaje pytanie, czy dojdzie do sprzedaży sieci Sphinx.
Chinkalnia przygotowuje się do otwarcia kolejnego lokalu franczyzowego. Myśli też o zintensyfikowaniu ekspansji na kolejne rynki.
Para Bar ze studenckiego biznesu rozrósł się do kilku lokali, a teraz chce dalej rozwijać się w modelu franczyzowym.
NAJCZEŚCIEJ CZYTANE
Angielski (i nie tylko) od Brytyjczyków
/29.12.2025
Brytyjska sieć szkół językowych wchodzi do Polski. Jakie ma plany i z kim chce nawiązać współpracę?
Żeby myśleć o otwarciu własnego McDonalda nie wystarczą tysiące ani setki tysięcy złotych . Potrzeba więcej. Ile? I co franczyzobiorca Złotych Łuków dostanie w zamian?
Tylko w grudniu Berlin Döner Kebap otworzył trzy lokale, w trzech nowych miastach i w trzech odmiennych formatach franczyzowych.
Rynek nieruchomości nie wrócił do starych reguł – klienci oczekują dziś nie tylko pośrednika, ale przewodnika przez cały proces zakupu. Rośnie rola technologii, liczy się jakość obsługi i zaplecze operacyjne. Sprawdziliśmy, jakie możliwości oferują sieci, które zapraszają do współpracy nowych partnerów.
Rada Franczyzobiorców Żabki ma już blisko 15-letnią tradycję. Jak układa się współpraca na linii Rada – centrala i co konkretnego z niej wynika?
POPULARNE NA FORUM
Biznes, który bije rekordy
Niestety jako osoba która ma bezpośrednie doświadczenie z ta franczyza, nie moge polecic wspolpracy z nimi. Te artykuly maja na celu tylko nabijanie kolejnych klientow.
Biesiadowo
Tak patrzę i biesiadowo pisze że ma 119 lokali. Ale na ich stronie nie ma nawet 50
Kawiarnie Cafe Nescafe
Nie chciałabym tej franczyzy
McDonalds opinie o franczyzie
Ja bym pomyślała o tej franczyzie
Doświadczenia z Bafra Kebab
Witam wszystkich, zastanawiam się nad otwarciem punktu Bafry Kebab. Czytając komentarze w internecie mam mieszane odczucia. Czy ktoś się tym interesował? Otworzył? Jakie...
Własny, mobilny punkt gastronomiczny lody, gofry, granita - sprzedaż
Dzień dobry, Noszę się z zamiarem sprzedaży przyczepy (cesja leasingu) po franczyzie znanej jako Lodolandia. Jeśli jest ktoś zainteresowany to zachęcam do...
Sushi we franczyzie - przegląd sprawdzonych pomysłów na bines
Pytanie do Redakcji: Dlaczego na pasku reklamowym pojawiają się reklamy franczyzodawców którzy działają na granicy prawa, zawierają w umowach klauzule abuzywne, są...
Ile kosztuje McDonald's?
Ciekawe że budujesz restauracje za własne pieniądze ale zostaję własnością centrali