Jak otworzyć dochodowy salon beauty?

https://youtu.be/7g_1SuunfMM
https://youtu.be/7g_1SuunfMM /
Poniedziałek
25.05.2026
Zuzanna Anioł zamiast budować własny salon beauty od podstaw wybrała franczyzę Estetic Point. Jeszcze przed otwarciem placówki w Gliwicach miała zapisanych ponad 200 klientek.
 

Rynek beauty w Polsce rozwija się bardzo dynamicznie. Coraz więcej osób regularnie korzysta z zabiegów kosmetologicznych i medycyny estetycznej, a właściciele salonów przekonują, że dla wielu klientek stały się one elementem codziennego dbania o siebie. Wraz z rozwojem rynku rośnie też zainteresowanie biznesem beauty. Nie wszyscy jednak chcą budować markę od zera. Część przedsiębiorców wybiera gotowy model działania i wsparcie franczyzodawcy.

Na takie rozwiązanie zdecydowała się Zuzanna Anioł, właścicielka salonu Estetic Point w Gliwicach. Choć sama jest kosmetolożką i wcześniej pracowała już w branży beauty, uznała, że wejście we franczyzę będzie dla niej bezpieczniejszym i szybszym sposobem na rozwój własnego biznesu.

– Wcześniej pracowałam już w miejscach działających we franczyzie, więc wiedziałam, jak taki model wygląda od środka. Widziałam, że daje on dużo większe poczucie bezpieczeństwa na starcie. Nie trzeba samodzielnie budować marki, wymyślać wszystkiego od początku i uczyć się na własnych błędach. Dla mnie ważne było też to, że Estetic Point pracuje na zabiegach i rozwiązaniach, które znałam i które po prostu mi odpowiadały – mówi Zuzanna Anioł.

Kilka miesięcy przygotowań

Otwarcie salonu nie było jednak szybkim procesem. Lokal trzeba było wykończyć od stanu deweloperskiego, przeprowadzić remont, zamówić wyposażenie i przygotować cały zespół do pracy.

– Umowę podpisaliśmy w lipcu, a otwarcie odbyło się w lutym. To było kilka bardzo intensywnych miesięcy. Sam remont zabrał sporo czasu, a później doszły jeszcze wszystkie kwestie organizacyjne związane z przygotowaniem salonu do pracy – opowiada właścicielka.

Jak przyznaje, pierwsze tygodnie po otwarciu były bardzo wymagające. Trzeba było jednocześnie pilnować pracy zespołu, obsługi klientek i wszystkich spraw organizacyjnych.

– Na początku praktycznie cały czas byłam w salonie. Od rana do wieczora pilnowałam, żeby wszystko działało tak, jak powinno. Miałam nowy personel, nowe urządzenia i bardzo dużo klientek. Każdy uczył się swojej pracy i trzeba było wypracować odpowiedni rytm działania. To był naprawdę intensywny okres, ale teraz wszystko jest już dużo bardziej uporządkowane – mówi Zuzanna Anioł.

Obecnie w salonie pracuje pięć osób. Dwie zajmują się recepcją, a trzy są kosmetolożkami, w tym sama właścicielka. Docelowo Zuzanna Anioł chciałaby jednak skupić się bardziej na zarządzaniu biznesem.

Ponad 200 klientek jeszcze przed otwarciem

Jednym z największych zaskoczeń dla franczyzobiorczyni było tempo, w jakim pojawili się pierwsi klienci. Jeszcze przed oficjalnym otwarciem salon miał zapisanych ponad 200 osób.

– To dało mi ogromny spokój. Nie musiałam zastanawiać się, czy klientki przyjdą i kiedy zaczną się pojawiać pierwsze przychody. Wiedziałam, że od początku będą wizyty i że ten salon rzeczywiście ruszy od razu – podkreśla właścicielka.

Jak tłumaczy, duże znaczenie miało wsparcie marketingowe zapewniane przez centralę sieci.

– Dla osoby, która otwiera biznes, bardzo ważne jest to, że nie zostaje sama. Miałam wsparcie marketingowe, gotowe działania promocyjne i rozpoznawalną markę. To naprawdę robi różnicę – mówi Zuzanna Anioł.

Według Małgorzaty Zegarek, prezes Estetic Point Franchise, działania marketingowe rozpoczynają się jeszcze przed otwarciem nowej placówki.

– Już wcześniej zaczynamy budować zainteresowanie salonem i zapisywać klientki na wizyty. Dzięki temu placówka nie startuje od zera. Oczywiście wiele zależy też od samego franczyzobiorcy i jego zaangażowania, ale naszym celem jest to, żeby ten start był możliwie jak najmocniejszy – mówi.

Franczyza nie tylko dla kosmetologów

Przedstawiciele sieci przekonują, że doświadczenie w branży beauty nie jest konieczne do prowadzenia salonu. Według Piotra Bijańskiego, członka Estetic Point Franchise, równie dobrze odnajdują się osoby z doświadczeniem biznesowym.

– Najlepiej sprawdzają się dwa typy partnerów. Albo osoby z branży beauty, które znają już ten rynek, albo przedsiębiorcy, którzy wcześniej prowadzili inne firmy i mają doświadczenie w zarządzaniu. Każda z tych grup ma inne kompetencje, dlatego inaczej wygląda później proces wdrożenia – tłumaczy.

Franczyzodawca wspiera partnerów praktycznie na każdym etapie otwierania i prowadzenia placówki. Pomaga przy wyborze lokalu, projektowaniu wnętrza, rekrutacji pracowników, szkoleniach i działaniach marketingowych.

– Nasz podręcznik operacyjny ma prawie 350 stron. Są tam opisane wszystkie procesy związane z prowadzeniem salonu – od obsługi klienta po organizację codziennej pracy. Dzięki temu nowa placówka dostaje gotowy model działania – mówi Małgorzata Zegarek.

Inwestycja od 250 tys. zł

Estetic Point rozwija dwa modele placówek. W podstawowym wariancie inwestycja wymaga około 250-300 tys. zł wkładu własnego. Większy model typu instytut wiąże się z wydatkiem rzędu około pół miliona złotych. Część wyposażenia, przede wszystkim urządzenia medyczne, finansowana jest leasingiem lub pożyczką medyczną. Według przedstawicieli sieci dobrze prowadzony salon może osiągnąć rentowność już po kilku miesiącach działalności.

– Na podstawie naszych obecnych placówek widzimy, że rentowność jest możliwa już około trzeciego miesiąca działalności. Oczywiście dużo zależy od lokalizacji, zaangażowania franczyzobiorcy i skali inwestycji, ale ten biznes potrafi rozwijać się naprawdę szybko – mówi Piotr Bijański.

Rynek beauty nadal rośnie

Właściciele Estetic Point przekonują, że rynek beauty premium wciąż ma duży potencjał wzrostu. Coraz więcej klientów regularnie korzysta z zabiegów estetycznych, a zainteresowanie usługami nie ogranicza się już wyłącznie do kobiet.

– Coraz częściej przychodzą do nas również mężczyźni. Korzystają praktycznie z tych samych zabiegów co kobiety – od depilacji laserowej po zabiegi pielęgnacyjne i stymulujące skórę. Widać wyraźnie, że dbanie o wygląd przestało być tematem tylko dla kobiet – mówi Zuzanna Anioł.

Sieć planuje dalszy rozwój w Polsce, a w przyszłości nie wyklucza również ekspansji zagranicznej. 


POPULARNE NA FORUM

Biznes z masażystkami z Bali

Jesteśmy salonem masażu i chcielibyśmy zatrudnić 2 masażystów z Bali. Proszę o kontakt z nami pod numerem:+48 789 669 774

1 wypowiedzi
ostatnia 15.10.2024
Opinie o współpracy z Yasumi

Otworzyłam gabinet Yasumi Instytut Zdrowia i Urody jak żegnałam się z bankiem, kopro, która gdzie jest się pionkiem w grze . Urządzenia wzięłam w leasing. Pracuję z...

5 wypowiedzi
ostatnia 26.09.2024
Otwieramy park trampolin

Koszt inwestycji to około 1mln zł. "Na zwrot z inwestycji trzeba czekać około roku. Spodziewane przychody w tym biznesie zależą od lokalizacji, przestrzeni, liczby...

1 wypowiedzi
ostatnia 24.03.2024
Franczyza fitness

Witam, Czy ktoś Państwa miał okazję zostać franczyzobiorcą Studio Figura? Od jakiegoś czasu zastanawiam się nad tą formą biznesu , ale nie wiem czy na pewno jest to...

1 wypowiedzi
ostatnia 15.12.2021
Zamiast etatu, własny salon urody

Biznes przyjemny i opłacalny, to super pomysł! Yasumi to znana marka więc klientki chetnie chodzą do ich babinetów...wiem bo mam trzy :)

8 wypowiedzi
ostatnia 03.08.2021
Opinie o współpracy z Yasumi

Posiadam trzy gabinety Yasumi obecnie i jestem zadowolona ze współpracy. Bardzo dużo pomagaja na początku przed otwarciem a po otwarciu również jest stała opieka. Mam...

5 wypowiedzi
ostatnia 03.08.2021
Gabinet kosmetyczny

Bardzo popularne są obecnie salony stylizacji paznokci. Niskie nakłady finansowe aby otworzyć Studio Paznokcia i łatwy dostęp do oferty szkoleniowej powoduje coraz...

33 wypowiedzi
ostatnia 15.02.2020
Trening z maszyną

Ja bym chciała z czegoś takiego skorzystać, ale ceny niestety powalają na kolana.

19 wypowiedzi
ostatnia 15.01.2020