Poniedziałek
16.02.2026
– Rynek się ustabilizował, a klienci chcą współpracować z profesjonalnymi biurami nieruchomości – zapewnia Leszek Michniak, prezes WGN.
 

Jak ocenia pan ogólną kondycję rynku nieruchomości w Polsce?

Rynek znajduje się dziś w fazie stabilizacji po okresie bardzo dynamicznych wzrostów. Nie widzimy już gwałtownych zmian cen ani skokowego wzrostu popytu, ale jednocześnie nie ma mowy o osłabieniu rynku. Jest on silny i odporny na krótkoterminowe zawirowania gospodarcze. Ta stabilizacja tworzy zdrowsze i bardziej przewidywalne warunki zarówno dla klientów, jak i dla przedsiębiorców.

WGN działa od 35 lat i przeszedł przez wiele cykli rynkowych. Z naszej perspektywy obecna sytuacja sprzyja profesjonalizacji branży i wzmacnianiu firm, które mają ugruntowaną pozycję oraz rozpoznawalną markę.

Czy liczba transakcji rośnie, spada czy utrzymuje się na stabilnym poziomie?

Liczba transakcji utrzymuje się na stabilnym, zdrowym poziomie. Nie mamy już euforii zakupowej sprzed kilku lat, ale popyt wciąż jest silny. Klienci podejmują decyzje bardziej racjonalnie i ostrożnie, jednak nie rezygnują z zakupów czy sprzedaży. Po prostu dokładniej analizują swoje możliwości. To powoduje, że biura, które oferują realną wartość, wsparcie prawne i skuteczny marketing, mają dużo pracy. Rynek stał się bardziej wymagający, ale wciąż jest aktywny.

Jak kształtują się ceny nieruchomości?

Ceny nadal rosną, choć znacznie wolniej niż wcześniej. W wielu segmentach widoczna jest korekta i powrót do naturalnego tempa wzrostu. Najbardziej stabilizują się ceny mieszkań w największych aglomeracjach, gdzie wcześniej wzrosty były wyjątkowo dynamiczne. Na rynku domów obserwujemy większe zróżnicowanie regionalne. Z kolei nieruchomości komercyjne pozostają atrakcyjne inwestycyjnie przy rozsądnym poziomie ryzyka. Taka równowaga sprzyja pośrednikom, ponieważ klienci coraz częściej szukają doświadczonych agencji, które pomogą im bezpiecznie przejść przez transakcję.

Jak duży wpływ na branżę nieruchomości mają obecne warunki kredytowe?

Warunki kredytowe mają istotny wpływ na decyzje klientów. Wyższe oprocentowanie i zmieniające się regulacje powodują większą rozwagę przy zaciąganiu zobowiązań. Nie blokuje to jednak rynku. Klienci nadal kupują, tylko częściej konsultują się z ekspertami i dokładnie analizują opłacalność zakupu. To naturalnie zwiększa rolę profesjonalnych biur nieruchomości, które potrafią przeprowadzić klienta przez cały proces, od wyboru oferty aż po finalizację transakcji.

Czy rynek pośredników jest dziś nasycony?

Rynek jest szeroki, ale nie można mówić o nasyceniu. W wielu regionach liczba aktywnych biur nie nadąża za zapotrzebowaniem klientów. Największy deficyt profesjonalnych pośredników widać w małych i średnich miastach oraz na rozwijających się terenach podmiejskich. Jednocześnie rośnie znaczenie silnych marek. Coraz więcej osób wchodzących do branży wybiera franczyzę zamiast samodzielnego startu, ponieważ daje to większą wiarygodność i szybsze budowanie pozycji na rynku.

Czy klienci częściej korzystają dziś z usług agentów?

Zdecydowanie tak. Wynika to z rosnącej świadomości ryzyka związanego z błędami formalnymi czy nieuczciwymi praktykami oraz z coraz wyższych oczekiwań wobec jakości obsługi. Klient oczekuje dziś nie tylko publikacji ogłoszenia, ale również profesjonalnych zdjęć, wideo, spacerów 3D, rzetelnej wyceny, negocjacji i kompleksowego prowadzenia całego procesu sprzedaży. W przypadku nieruchomości o większej wartości współpraca z doświadczonym agentem staje się standardem.

Jakie technologie są dziś niezbędne w pracy biura nieruchomości?

Nowoczesne biuro nieruchomości funkcjonuje dziś jak centrum technologiczne. Standardem są zaawansowane systemy CRM, automatyzacja publikacji i szeroka dystrybucja ofert, profesjonalne narzędzia marketingowe, wideo-prezentacje, spacery 3D czy home staging. Coraz większą rolę odgrywają również narzędzia analityczne i monitoring ofert. W WGN stale rozwijamy własne rozwiązania technologiczne, aby odciążyć pośredników i umożliwić im skupienie się przede wszystkim na relacjach z klientami.

Jakie wyzwania stoją przed nowymi biurami?

Największym wyzwaniem jest zbudowanie zaufania i rozpoznawalności lokalnej. Samodzielne biura potrzebują często wielu miesięcy, a może i lat, by osiągnąć widoczność, którą sieć franczyzowa daje praktycznie od pierwszego dnia działalności. Trudnością bywa także pozyskanie pierwszych klientów oraz stworzenie profesjonalnych procesów obsługi. Model franczyzowy ogranicza te bariery, ponieważ oferuje gotowe narzędzia, szkolenia i sprawdzony sposób działania.

Czy to dobry moment na start w branży?

Zdecydowanie tak. Rynek jest stabilny i przewidywalny, a klienci bardziej niż kiedykolwiek doceniają profesjonalizm oraz bezpieczeństwo transakcji. To sprzyja przedsiębiorcom, którzy budują działalność w oparciu o silną markę i sprawdzone know-how. Widzimy to po liczbie nowych biur otwierających się w naszej sieci.

Gdzie widzicie największy potencjał rozwoju?

Największe możliwości dostrzegamy w dużych aglomeracjach jak Warszawa, Kraków, Trójmiasto, Wrocław, ale i w miastach liczących od 20 do 150 tys. mieszkańców. Popyt jest tam stabilny, a rynek pośredników wciąż ma przestrzeń do rozwoju. Duży potencjał mają również tereny podmiejskie wokół większych aglomeracji, gdzie powstaje wiele nowych inwestycji mieszkaniowych.

Kto może zostać franczyzobiorcą WGN?

Franczyzobiorcą może zostać osoba przedsiębiorcza, komunikatywna i otwarta na rozwój. Doświadczenie w branży nie jest konieczne, ponieważ zapewniamy pełne szkolenie i wdrożenie. Współpracujemy także z osobami, które zmieniają branżę i szukają stabilnego, skalowalnego modelu biznesowego.

Warunki wejścia są przejrzyste. Wymagany jest lokal stacjonarny o powierzchni minimum 25 mkw. z witryną i miejscem na szyld, inwestycja początkowa na poziomie 30-40 tys. zł oraz opłata startowa 6,5 tys. zł netto. W zamian partner otrzymuje kompleksowe wdrożenie, szkolenia, system CRM, wzory dokumentów, wsparcie marketingowe oraz szeroką dystrybucję ofert.

Co wyróżnia WGN na tle konkurencji?

Przede wszystkim 35 lat doświadczenia i ponad 295 tysięcy sfinalizowanych transakcji. Jesteśmy silną marką nie tylko o ogólnopolskim zasięgu, 4 proc. wszystkich transakcji (czyli co 25) w Grupie WGN zostało przeprowadzonych dla klientów z rynku międzynarodowego. Nasz model nie przewiduje prowizji od obrotów biura, więc cały wypracowany zysk pozostaje u partnera. Zapewniamy wsparcie merytoryczne, technologiczne i marketingowe, regularne szkolenia oraz nowoczesne narzędzia pracy. To model, który daje bezpieczeństwo i przewagę konkurencyjną, a jednocześnie pozwala budować własny, lokalny biznes na własnych zasadach.

Rozmawiała Anna Smolińska


PRZECZYTAJ ARTYKUŁY

Jaki biznes się opłaci w 2026 roku? /22.01.2026

Jakie trendy będą dominować na rynku w 2026 roku? W co zainwestować, aby biznes miał szansę na powodzenie? Kup najnowsze papierowe wydanie magazynu "Własny Biznes FRANCHISING" i znajdź odpowiedzi na te pytania! W numerze gratis bilet na Targi Franczyza, które 19-20 marca odbędą się na stadionie PGE Narodowym.

Nowe zasady gry w nieruchomościach /23.12.2025

Rynek nieruchomości nie wrócił do starych reguł – klienci oczekują dziś nie tylko pośrednika, ale przewodnika przez cały proces zakupu. Rośnie rola technologii, liczy się jakość obsługi i zaplecze operacyjne. Sprawdziliśmy, jakie możliwości oferują sieci, które zapraszają do współpracy nowych partnerów.

Jak zarobić pierwszy milion we franczyzie /07.07.2025

Salon kosmetyczny, siłownia, sklep spożywczy, a może firma edukacyjna, biuro nieruchomości albo butik z modą? Przedstawiamy konkretne przykłady franczyz, które zarabiają. Pokazujemy też mniej typowe pomysły na biznes, jak hodowla ślimaków czy pracownia peruk. Bilet na Targi Franczyza gratis!

Zmień swoje życie zawodowe po trzydziestce! /04.11.2024

To, że poszedłeś pracować na etat, nie oznacza, że całe życie tak musi być. Kup listopadowy numer "Własny Biznes FRANCHISING", odważ się i zmień swoje życie zawodowe.

Dużo chętnych do biznesu z WGN /11.11.2024

Sieć biur nieruchomości co miesiąc wybiera dwóch nowych partnerów, ale w ostatnim czasie dołączyło do niej aż dziewięć osób.